Uzależnienie od internetu, czyli o wyzwaniach dla zdrowia psychicznego najmłodszych użytkowników sieci
17 marca 2026
Usługi mobilne są dostępne prawie dla wszystkich, bez ograniczeń wiekowych. Jednak ta wszechobecność niesie ze sobą bezprecedensowe wyzwania dla zdrowia psychicznego. To m.in. „siecioholizm”, „Problematyczne Używanie Internetu”, „Zespół Uzależnienia od Internetu”, uzależnienie od gier.
Cyfryzacja zrewolucjonizowała sposób, w jaki pracujemy, uczymy się i nawiązujemy relacje. Korzystanie z internetu jest łatwe dzięki urządzeniom przenośnym (smartfony, tablety, laptopy) i rozbudowanej infrastrukturze telekomunikacyjnej. Usługi mobilne są dostępne prawie dla wszystkich, bez ograniczeń wiekowych. Jednak ta wszechobecność niesie ze sobą bezprecedensowe wyzwania dla zdrowia psychicznego.
Dzieci bardzo często nie zdają sobie sprawy z zagrożeń, z którymi mogą się zetknąć będąc w przestrzeni wirtualnej. Należą do nich m.in. uzależnienie od szeroko pojętej technologii. Nadmierne, „problematyczne” korzystanie z internetu jest poważnym problemem społecznym. To stosunkowo nowe zjawisko, które, jako zaburzenie psychiczne, ma wiele cech wspólnych z innymi rodzajami uzależnień. Do tej pory nie ma jednej spójnej definicji uzależnienia od internetu. Samo uzależnienie rozumiane jest jako silna zależność organizmu od wykonywania określonej czynności lub przyjmowania substancji. Jednym z pierwszych psychiatrów zajmujących się problemem siecioholizmu był dr Ivan Goldberg.
W literaturze najczęściej spotykamy się z terminami:
- Internet Addiction Disorder (IAD),
- Problematic Internet Use (PIU),
- Zespół Uzależnienia od Internetu (ZUI).
W przypadku ZUI mamy do czynienia z uzależnieniem behawioralnym. W przeciwieństwie do alkoholizmu czy narkomanii, czynnikiem uzależniającym nie jest substancja, lecz powtarzalna czynność, która aktywuje układ nagrody w mózgu. Jest to mechanizm często porównywany do hazardu.
Czy uzależnienie od internetu to jednostka chorobowa?
Na liście Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10 nie uwzględniono uzależnienia od internetu. Natomiast Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), na listę ICD-11 wpisała uzależnienie od gier (gaming disorder). Gaming disorder (zaburzenie związane z grami) jest oficjalną jednostką chorobową (kod 6C51). Uzależnienie od gier znajduje się w grupie uzależnień behawioralnych (addictive behavior disorder), do których należą m.in. uzależnienie od alkoholu, narkotyków, hazardu czy zakupów. Ten rodzaj uzależnienia skupia się wyłącznie na grach. Kluczowa jest tu mechanika gier (pętle dopaminowe, systemy nagród, rywalizacja). Zespół Uzależnienia od Internetu jest traktowany jako znacznie szersze pojęcie.
Jest kilka sygnałów, które mogą o świadczyć o uzależnieniu. Do głównych możemy zaliczyć permanentne przesiadywanie przed komputerem czy z telefonem, a wszystko kosztem innych zainteresowań. Relacje z rodziną, kontakty towarzyskie schodzą na dalszy plan. Zazwyczaj pojawiają się konflikty z rodzicami, którzy nakładają ograniczenia na dostęp do sieci. Ze strony dzieci pojawiają się kłamstwa na temat czasu, jaki przesiadują przed ekranem. Często towarzyszą temu agresja, złość oraz lęk.
Objawy i skutki uzależnienia
Zarówno w przypadku uzależnienia od gier komputerowych jak i ZUI objawy możemy podzielić na fizyczne i behawioralne (związane z zachowaniem).
Do fizycznych objawów zaliczamy:
- bóle głowy związane z długotrwałym wpatrywaniem się w ekran komputera lub smartfona,
- przewlekłe zmęczenie,
- bezsenność,
- suchość oczu i pogorszenie wzroku,
- zaniedbanie higieny,
- zespół cieśni nadgarstka wynikający z długotrwałej obsługi myszki i klawiatury,
- bóle pleców, karku, szyi,
- zwiększenie lub utrata wagi spowodowane złym odżywianiem.
Emocjonalne skutki uzależnienia to m.in.:
- depresja,
- niepokój oraz poirytowanie w sytuacji, gdy nie jest możliwe granie na komputerze czy dostęp do smartfona,
- problem z ustaleniem właściwych priorytetów w życiu,
- wyobcowanie,
- wahania nastroju,
- zaburzenia poczucia czasu,
- nadwrażliwość na krytykę,
- zaniedbywanie obowiązków,
- osłabiony mechanizm samokontroli,
- zawężenie zainteresowań, brak aktywności społecznej,
- poczucie euforii i podniecenia przy korzystaniu ze smartfona lub komputera,
- agresja,
- zaburzenia tożsamości,
- zawężenie zainteresowań i możliwości intelektualnych,
- zubożenie języka, używanie skrótów, slang,
- obniżony poziom empatii i wykształcenie postaw egoistycznych,
- FOMO („fear of missing out”), czyli strach przed tym co nas omija, naszej uwadze umknie jakaś informacja.
Diagnoza uzależnienia
Część badaczy wskazuje, że na tego typu uzależnienia podatne są osoby ze zmniejszonym stężeniem neuroprzekaźników w mózgu, które odpowiadają za regulację nastroju. Zaburzenia mogą wynikać też z nieprawidłowej aktywności części mózgu, zwanej układem nagrody. U niektórych osób wskazywano na genetyczne predyspozycje. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa dopamina, neuroprzekaźnik odpowiedzialny za funkcje poznawcze, behawioralne, emocjonalne i motywacyjne. Na rozwój ZUI i uzależnienia od gier wpływają też czynniki emocjonalne i społeczne. Dzieci i młodzież nie są emocjonalnie gotowi by odpowiednio interpretować niektóre treści w internecie, często nie potrafią odróżnić dobra od zła, nie radzą sobie z emocjami, co może wpływać na wystąpienie mechanizmów uzależnienia.
Diagnoza uzależnienia od internetu jest bardzo trudna i mimo narastającego problemu, psychologowie i psychiatrzy nie mają jednolitych narzędzi diagnostycznych. W praktyce badawczej i klinicznej stosowane są setki różnych testów psychologicznych umożliwiających pomiar problematycznego używania technologii cyfrowych. Często wykorzystywanym systemem diagnostyki jest kwestionariusz Internet Addiction Test, opracowany przez Kimberly Young. To jedna z pionierek w dziedzinie nadmiernego korzystania z internetu. Kimberly Young uznawała, że internet sam w sobie nie ma charakteru uzależniającego, a problem tkwi w nieprawidłowej relacji z siecią. Young wyróżniała pięć podtypów uzależnienia związanego z komputerem:
- erotomanię internetową (cybersexual addiction),
- uzależnienie od internetowych kontaktów społecznych (cyber-relationship addiction),
- uzależnienie od sieci internetowej (net compulsions),
- uzależnienie od komputera (computer addiction),
- przeciążenie informacyjne, czyli przymus pobierania informacji (information overload).
Bezpieczne korzystanie z internetu
Po ponad 20 latach teza Kimberly Young może być uznana przez niektórych badaczy za nieaktualną, ponieważ internet i urządzenia cyfrowe znacznie się zmieniły. Ich potencjał uzależnieniowy jest znacznie większy niż kiedyś. Naszymi zachowaniami coraz częściej sterują algorytmy. Rośnie też świadomość dotycząca destrukcyjnego wpływu serwisów społecznościowych na zdrowie psychiczne młodych użytkowników.
Bezpieczne korzystanie z internetu i e-mediów przez dzieci i młodzieży według Podręcznika dla specjalistów pracy z dziećmi i ich rodzinami – Profilaktyka, diagnoza i terapia e-uzależnień wśród dzieci i młodzieży, to podejmowanie aktywności cyfrowych, które:
- są dostosowane do ich wieku rozwojowego i realizowane w czasie zgodnym z oficjalnymi zaleceniami co do tego wieku;
- nie angażują użytkownika emocjonalnie i poznawczo bardziej niż alternatywne aktywności offline;
- służą celom edukacyjnym, samorozwojowym, społecznym, rekreacyjnym itp.;
- nie zmieniają zachowania i funkcjonowania w świecie realnym;
- dla dzieci przed wiekiem szkolnym – są realizowane wspólnie z opiekunem.
Aby uznać zachowanie za bezpieczne, powinno spełniać wszystkie powyższe cechy łącznie. Niespełnienie jednej z tych cech powinno skierować uwagę otoczenia na wczesną profilaktykę niekonstruktywnych wzorców nadużywania.
Musimy pamiętać, że pomimo potencjalnie problematycznego i uzależniającego wpływu internetu, nie każdy użytkownik automatycznie zaczyna go nadużywać i nie każdy nadużywający będzie tak samo podatny na uzależnienie.
Zadaj sobie i dziecku pytania
Kiedy sami łapiemy się na tym, że niejednokrotnie spędzamy mnóstwo czasu na scrollowaniu, czasem nawet bezwartościowych treści, powinniśmy zastanowić się jakie skutki ma taka nieustanna ekspozycja na ekrany i treści tych najmłodszych użytkowników.
Każdy rodzic profilaktycznie powinien odpowiedzieć na kilka prostych pytań:
- Ile czasu Twoje dziecko spędza w internecie? Czy kontrolujesz to w jakikolwiek sposób?
- Czy dziecko okłamuje Cię, gdy pytasz ile czasu korzystało z sieci?
- Czy reaguje agresywnie, jest sfrustrowane lub ma uczucie niepokoju, gdy nie może skorzystać z internetu?
- Czy kontaktując się z kolegami zdecydowanie więcej czasu spędza w świecie wirtualnym niż w realnym – na przykład woli pograć online niż wyjść na podwórko?
- Czy zachowanie dziecka się pogorszyło? Dziecko stało się bardziej pobudzone lub nerwowe?
- Czy zdarza się, że nie chce przyjść na posiłek i spożywa go w swoim pokoju siedząc przed ekranem?
- Czy ma problemy z zasypianiem?
- Czy ma dostęp do internetu w nocy, przez co nie śpi tyle godzin, aby było wypoczęte?
- Czy ma problemy z koncentracją, nie wie co było na lekcjach i ma gorsze oceny?
- Czy kiedy nie ma dostępu do internetu, to obsesyjnie myśli o tym, co się w nim akurat dzieje?
- Czy Twoje dziecko potrafi zająć się sobą nie mając dostępu do ekranu?
Jeżeli zaobserwujesz kilka z ww. objawów u Twojego dziecka, może to świadczyć o pojawiającym się lub już istniejącym problemie uzależnienia od internetu. Uzależnienie może być zdiagnozowane przez lekarza specjalizującego się w terapiach uzależnień. Zaburzenie to leczy się w ośrodkach uzależnień. Informacje o różnych uzależnieniach behawioralnych znajdziesz m.in. na stronie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, które jest wyspecjalizowaną agendą Ministerstwa Zdrowia, utworzoną w roku 2022 w wyniku połączenia Krajowego Biura do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii oraz Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz na stronie Uzależnienia Behawioralne - wiadomości i poradnia uzależnień - Uzależnienia Behawioralne.
Kontrola rodzicielska
Zabronienie dziecku korzystania z internetu nie będzie skuteczne. Smartfon i komputer to narzędzia, z których korzystają wszyscy i dzieci mają do nich łatwy dostęp. Najważniejsza jest rozmowa z dzieckiem i poświęcanie mu uwagi. Jeśli chcemy by dziecko dbało o higienę cyfrową, dajmy mu dobry przykład. Nie spędzajmy wolnego czasu przed ekranem, poświęćmy go rodzinie. Rozmawiajmy z dzieckiem z jakich stron korzysta, pytajmy co robi w sieci. Przede wszystkim ustalmy zasady korzystania z internetu, w tym ile czasu dziecko może poświęcać na granie w gry czy przeglądanie stron internetowych.
W przypadku młodszych dzieci sprawdzą się programy kontroli rodzicielskiej. Aplikacje do kontroli rodzicielskiej służą nie tylko do blokowania nieodpowiednich treści czy fraz, ale mogą pomóc ustrzec przed przekraczaniem limitów transmisji danych, samodzielnym instalowaniu gier/innych aplikacji. Co więcej, można je dostosować do aktualnych potrzeb takich jak raportowanie aktywności w sieci, a nawet określić limity godzin użytkowania urządzeń czy poszczególnych aplikacji.
Narzędzia kontroli rodzicielskiej mają za zadanie pomóc w ochronie dzieci przed zagrożeniami w sieci. Między innymi pozwalają na sprawdzanie, czy dziecko nie nadużywa internetu. Należy jednak pamiętać, że nadmierna kontrola nie jest pozytywnym zjawiskiem i może prowadzić do negatywnych skutków. Ciągłe prowadzenie nastolatka za rękę może prowadzić do zachwiania wiary dziecka w samego siebie. Może być także przyczyną poczucia braku wolności, swobody i zaufania ze strony rodziców. Takie emocje mogą potęgować potrzebę buntu, nieposłuszeństwa.
Bardzo ważne jest wpojenie dziecku wartości i tworzenie więzi. Im są one silniejsze, im więcej rozmów z dzieckiem, im więcej poświęconego mu czasu, tym mniejsze ryzyko problemów związanych z nadużywaniem internetu, gier czy problematycznym korzystaniem z serwisów społecznościowych.
Milena Górecka, naczelnik w Departamencie Polityki Konsumenckiej UKE
